Cześć!
Niezmiernie miło mi poinformować, że startujemy z długo wyczekiwanym blogiem. Główną inspiracją do jego uruchomienia byliście Wy. Dziesiątki maili, trochę komentarzy, prawie 43 000 wyświetleń filmów i 142 łapki w górę! Publikując jakiś czasu temu pierwszy film, nigdy nie sądziłem, że zbierze aż taką publiczność. Pokazało mi to, że jest zapotrzebowania na tego typu treści – pomimo tego, że dziesiątki blogów już w sieci istnieją.

Skąd wzięła się nazwa: kolarzysta.pl
Jak wiadomo internet w Polsce już mamy ponad 20 lat. Wszelkie proste domeny albo są zajęte, albo możne je odkupić na rynku wtórnym za spore pieniądze. Dlatego postanowiłem trochę nieszablonowo pobawić się słowami poniżej. Zamieszczam też krótką definicję według mnie – nie znajdziesz takiej na wikipedii 🙂


Kolarz – kojarzy mi się wyłącznie z zawodnikami startującymi w zawodach i ludźmi podchodzącymi do jazdy na rowerze nieco poważniej od reszty.
Rowerzysta – Każdy kto wsiada na rower i czerpie z tego przyjemność (bądź nie).

Z połączenia tych dwóch słów i definicji powstał kolarzysta.pl. Chcę produkować treści zarówno dla niedzielnych rowerzystów, jak również do zaprawionych w bojach kolarzy. Dlatego nazwa wydała mi się bliska ideału i łatwa do zapamiętania.